Władimir Putin w czwartek zadecydował o „specjalnej operacji” mającej na celu demilitaryzację Ukrainy i pozbycie się „reżimu w Kijowie”. Niestety, zachodni wywiad miał rację co do inwazji. Z Ukrainy wypływają przerażające nagrania.
W czwartek rano doszło do tego, co przewidywał zachodni wywiad wojskowy. Władimir Putin zadecydował o „specjalnej operacji” mającej na celu demilitaryzację Ukrainy i pozbycie się „reżimu w Kijowie”. Przeciw wojnie i Putinowi ludzie sprzeciwiają się na całym świecie.
W czwartek doszło do tego, czego od tygodni najbardziej obawiał się zachód. Władimir Putin zadecydował o "specjalnej operacji" mającej na celu demilitaryzację Ukrainy i pozbycie się "reżimu w Kijowie". Rosyjskie wojska ruszyły do ataku na sąsiada.
Do komisariatu na Oruni zgłosił się 44-letni gdańszczanin, który przyniósł znalezioną pieniądze. Cała kwota trafiła już do właściciela. Uczciwy znalazca otrzymał od właściciela podziękowanie oraz tzw. znaleźne.
Policjanci z oświęcimskiej grupy Speed przerwali pijany rajd 68 – letniej mieszkanki Oświęcimia. Kobieta wsiadła za kierownicę po degustacji nalewek własnej produkcji, a jadąc po ulicy slalomem zwróciła uwagę mundurowych.