fot. niebezpieczne znalezisko policja.pl

Spostrzegawczością i rozwagą wykazała się mieszkanka Muszyny, która w swoim ogródku wykopała granat przeciwpiechotny. Pomimo tego, że znalezisko było skorodowane, oblepione ziemią i na pierwszy rzut oka nie przypominało niewybuchu, właściwie zareagowała i powiadomiła Policję.

14 października br., w południe,  właścicielka jednej z posesji w Muszynie ujawniła w trakcie prac porządkowych w ogródku przedmiot przypominający  granat. Zadzwoniła na numer alarmowy a dyżurny z Komisariatu Policji w Krynicy-Zdroju skierował na miejsce muszyńskich  policjantów. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i wspólnie ze strażakami OSP w Muszynie, pilnowali niebezpiecznego znaleziska do czasu przybycia patrolu saperskiego.
Dzisiaj rano na miejsce przybyła załoga 16 Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa. Saperzy ustalili, że jest to granat przeciwpiechotny typu F1. Groźna „pamiątka z wojny” została zabrana na poligon celem zneutralizowania.
Pomimo tego, że granat był bardzo skorodowany i oblepiony ziemią, właścicielka posesji wykazała się dużą spostrzegawczością i rozwagą.
Przypominamy, że w przypadku znalezienia niewypału należy natychmiast powiadomić Policję, ponieważ jakiekolwiek manipulowanie przy pocisku grozi jego detonacją, a co za tym idzie zranieniem a nawet śmiercią dla osoby przebywającej w jego pobliżu.

źródło: policja.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here