Fot, skonfiskowane strzelające długopisy, policja

Jak przekazała niemiecka policja, w wyniku dwudniowej operacji nadzorowanej przez służby celne z Essen i prokuraturę w Düsseldorfie zatrzymało 13 Polaków podejrzanych o przemyt.

Akcja była wynikiem śledztwa prowadzonego od sierpnia 2019 roku. Organy ścigania przeprowadziły obławę w dniach 10-12 listopada. Pierwszych zatrzymań dokonano w Bielefeld. Tam wpadł kierowca ciężarówki, który przewoził 17 tysięcy kartonów nielegalnych papierosów.

Nad ranem 11 listopada ponad 100 funkcjonariuszy wkroczyło na teren 11 prywatnych posesji i mieszkań w Düsseldorfie, Krefeld, Mönchengladbach, Meerbusch i Tönisvorst. Tego dnia schwytano 7 Polaków, skonfiskowano 120 tysięcy euro w gotówce, papierosy oraz śmiercionośną broń, która na pierwszy rzut oka wydaje się nie stwarzać żadnego zagrożenia – strzelające długopisy.

Wyglądem wiele nie różnią się od tradycyjnych przyborów do pisania i łatwo je ukryć. Długopisy strzelają nabojami kalibru 5,6 mm, jednak taka broń z bliskiej odległości, po trafieniu w odpowiednie miejsce, jest w stanie zabić. Jest to narzędzie wykorzystywane m.in. przez osoby specjalizujące się w morderstwach na zlecenie.

Policja przekazała, że podejrzani używali długopisów najprawdopodobniej do obrony przed członkami wrogich gangów.

12 listopada schwytano kolejnych podejrzanych, którzy mieli należeć do grona kierującego poczynaniami grupy przestępczej.

Łącznie zabezpieczono blisko 3,5 miliona papierosów. Gdyby trafiły na niemiecki rynek, skarb państwa straciłby ponad 550 tysięcy euro.

Źródło: niemiecka policja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here