Fot. wybuch w porcie, Twitter

Wczoraj koło godziny 17 czasu polskiego doszło do eksplozji w stolicy Libanu, Bejrucie. Wybuch był tak mocny, że można było go odczuć 250 kilometrów dalej – na Cyprze.

Jako przyczynę katastrofy władze podają wybuch składowanych w porcie 2,75 ton saletry amonowej, która wcześniej została skonfiskowana przez władze. Do wybuchu miało dojść w trakcie spawania otworu w magazynie, co było potrzebne, aby uniknąć kradzieży.

Jak podają lokalne media, wiele osób jest uwięzionych pod gruzami budynków. Wybuch całkowicie zniszczył port, ale także pobliskie budynki, zniszczone zostały konstrukcje, siła eksplozji również wybiła szyby w oknach, a na ulicach stoją zniszczone samochody.

W wyniku katastrofy zginęło co najmniej 100 osób, a kolejne 4 tysiące zostało rannych. 

Do sieci trafiły dziesiątki nagrań ukazujące potęgę wybuchu.

Źródło: Polsat News

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here