Fot. policyjna obława po strzelaninie, mat. prasowe

W nocy z soboty na niedzielę doszło do strzelaniny w miejscowości Norbserg. Celem napastników mieli być dwaj mężczyźni ubrani w kamizelki kuloodporne.

Tragiczne wydarzenia miały miejsce około 3:30 nad ranem na stacji benzynowej obok lokalu znanej sieci fast foodów. To właśnie pod restauracją znajdowali się mężczyźni, którzy mieli zostać zastrzeleni.

Na miejsce podjechał samochód z napastnikami, jeden z nich oddał strzały z pojazdu, po czym auto szybko się oddaliło. Jedyna osoba, która została trafiona to 12-latka. Ranna trafiła do szpitala, jednak lekarze nie dali rady jej uratować. Dziewczynka zmarła w niedzielę rano. 

Jak podają lokalne media ofiara to młoda Polka o imieniu Adriana.

Na obecną chwilę nikt nie został aresztowany, ale kilka osób zostało przewiezionych na przesłuchanie. Są to osoby, które z uzasadnionych powodów uważają, że mogą przyczynić się do śledztwa – przekazała Carolina Paasikivi, szefowa policji w Sztokholmie.

Według „Expressen” nastolatka jest kolejną przypadkową ofiarą wojny gangów, której nie powstrzymała zapoczątkowana jesienią ubiegłego roku, a zakończona w czerwcu policyjna Operacja Szron. W Sztokholmie śledczy mieli się skupić na 30 kluczowych przestępcach, ale z czasem lista ta wydłużyła się do 68 przywódców walczących ze sobą grup. W tym czasie wzrosła także liczba strzelanin. Źródłem konfliktów gangów są wpływy ze sprzedaży narkotyków.

Źródło: TVP Info / PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here