fot. Facebook / screenshot

W niedzielę kibice Widzewa Łódź zauważyli grupę ŁKS’u, która podjechała pod areszt śledczy świętować urodziny swojego kolegi. Zaproponowali im „bójkę banda na bandę”, jednak jak relacjonuje Widzew – „zaczęli uciekać we wszystkie strony świata”.

Wczorajszego dnia rozkminiamy ekipę łksu, która w sile 7 samochodow podjeżdża pod łódzki kryminał świętować urodziny swojego koleżki aktualnie tam przebywającego.

Znając zwyczajny przebieg takich akcji podbijamy do łks jednym autem z propozycją bójki banda na bandę kiedy już skończą zabawę – ponieważ jesteśmy 1km od nich i za kilka minut wyjdziemy w mniej przypałowe miejsce , nie tuż pod samą puchą. Przeciwnik nie wykazał zainteresowania spierdalając do aut, uciekając we wszystkie strony świata, pod znaki zakazu, przez roboty drogowe i gdyby mógł pewnie by przeskoczył mury puchy byle nie podjąć walki.

Taka oto między nami różnica. My bijemy się zawsze, nawet z przewagą wroga, łks schowa się nawet do kanału aby tylko nie ponieść porażki. Do następnego.” – informuje na swoim Facebook’u „Wiara spod Zegara”.

Źródło: Facebook Wiara spod Zegara

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here