Fot. Police Activity

Wymiana ognia pomiędzy funkcjonariuszami policji a gangsterem miała miejsce w Detroit w stanie Michigan. Do strzelaniny doszło w piątek koło godziny 12:30. 

Darnell Sylvester miał zostać zatrzymany przez śledczych, którzy dostali od DEA nakaz aresztowania. Podejrzany został zlokalizowany na ulicy w obecności innych osób. Mężczyzna poddał się, nie stawiając żadnego oporu.

Jak przekazał szef policji James Craig, według świadka całego zdarzenia inny mężczyzna miał powiedzieć, że nie pozwoli na aresztowanie Darnella.

Napastnik zidentyfikowany jako Hakim Littleton sięgnął do kieszeni i wyciągnął broń i z bliska oddał dwa niecelne strzały. Napastnik szybko został postrzelony i padł na ziemię. To jednak go nie zatrzymało, mimo że jeden z funkcjonariuszy rzucił się na niego, ten dalej strzelał na oślep.

Łącznie oddano osiem strzałów, z czego cztery należały do śledczych. Littleton został trafiony przez funkcjonariuszy i zginął na miejscu. 

Jak się później okazało, był on podejrzany o powiązania z lokalnym gangiem, ponadto przebywał on na zwolnieniu warunkowym. Do więzienia trafił za posiadanie broni i napad z bronią w ręku.

Źródło: Police Activity

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here