Fot. Screenshot

Do zdarzenia doszło w Arizonie. Kiedy jedno z mieszkań zaczęło się palić, pod oknem zebrał się tłum, dzięki któremu udało się uratować dwójkę dzieci. 

Kiedy płomienie objęły całe mieszkanie i uniemożliwiły ucieczkę, kobieta wzięła na ręce 3-letniego syna i wyszła na balkon.

Ludzie znajdujący się na dole krzyczą, aby ta wyrzuciła syna z mieszkania. W pewnym momencie pod balkon podbiegł Philip Blanks, emerytowany żołnierz, który złapał 3-latka chwilę przed uderzeniem o ziemię.

Rachel niezwłocznie wróciła do mieszkania po swoją 8-letnią córkę, którą także udało się uratować. Niedługo później na miejscu pojawiła się straż pożarna.

Dwójka dzieci trafiła do szpitala, dziewczynka przeszła osiem operacji. 

To ona jest prawdziwą bohaterką, poświęciła życie, by uratować swoje dzieci – powiedział Blanks, o kobiecie, która zginęła w pożarze.

Źródło: o2.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here