fot. Warner Bros/Everett Collection

Ponad tydzień temu Mike Tyson był gościem w programie Tony’ego Robbinsona. Udzielił ponad 40 minutowego wywiadu, w którym opowiedział między innymi o swojej przeszłości oraz planach na najbliższe miesiące. Nawiązał również do filmu „Kac Vegas” z 2009 roku, w którym zagrał.

fot. Mike Tyson i Tony Robbins

54-letni Tyson opowiedział, że w czasie kręcenia filmu wyglądał jak „świnia”. Nie wiedział nawet, że gra w komedii. Podczas rozmowy z Robbinsem powiedział – „Spotkałem jakichś facetów w klubie. Siedzieli w loży VIP. Mówię „To ja tutaj zwykle siedzę, normalnie nikogo tu nie ma”. Poszedłem tam, aby ich sprawdzić i zobaczyć co robią w mojej loży. To był Zach (przyp. red. aktor Zach Galifianakis) i drugi facet, który powiedział: „Będziemy grać z Tobą w filmie”. Ja na to odpowiedziałem: „Tak? Kiedy?”, powiedzieli, że „Jutro” – wspomina Tyson.

Następnego dnia faktycznie wszyscy Panowie spotkali się na planie filmowym.

Nie wiedziałem o tym, wtedy piłem i dużo paliłem, brałem narkotyki, więc nawet nie wiedziałem, że jestem zaangażowany w film. To był sukces„. – mówi 54-letni Tyson.

To nie pierwszy raz kiedy zawodnik przyznał się do brania używek. Tyson w wywiadzie dla Yahoo Sports w 2012 roku powiedział, że był naćpany kokainą podczas kręcenia filmu. – „To był bałagan. Miałem nadwagę, byłem świnią, która miała mnóstwo kokainy”.

Tyson ponownie zagrał w filmie „Kac Vegas w Bangkoku”. Nawiązał wtedy przyjaźń Bradley Cooperem. W rozmowie z Robbinsem nawiązał do jego przyjaciela: „Bradley jest naprawdę dobrym facetem. Naprawdę wspaniały facet, on też ma się naprawdę dobrze.

Po 15 latach „Żelazny Mike” chce powrócić i znowu zawalczyć. O wielkim powrocie Mike Tyson’a możemy usłyszeć od dobrych kilku tygodni. 53-letni bokser publikuje w mediach społecznościowych kolejne materiały ze swoich treningów.

W mediach pojawiają się informacje, że rywalem Tysona będzie wielokrotny mistrz świata w wadze ciężkiej i juniorciężkiej, zdobywca brązowego medalu olimpijskiego na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 1984 roku – utalentowany Evander Holyfield.

Tyson zapowiedział, że pieniądze, które uda mu się uzyskać z najbliższej walki przeznaczy na cele charytatywne.

Źródło: Complex

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here