Fot. poszukiwany mężczyzna, mat.prasowe

Shahin Gheiybe w 2011 roku został skazany przez holenderski sąd. Przestępca jednak szybko uciekł z więzienia i jest jedną z najbardziej poszukiwanych osób w swoim kraju.

36-latek został uznany za winnego próby morderstwa dwóch osób. W 2009 roku w trakcie spotkania biznesowego miał postrzelić dwóch mężczyzn. Rany przez nich odniesione okazały się jednak niewielkie i nie zagrażały ich życiu.

Wyrok zapadł w lipcu 2011 roku. Już trzy miesiące później Holendrowi udało się odzyskać wolność. Kiedy wyszedł na przepustkę, aby rzekomo odwiedzić chorą matkę, ślad po nim zaginął, a on nigdy nie powrócił do więzienia.

Lata pracy śledczych nie przyniosły żadnych efektów. W 2019 roku wydano za nim międzynarodowy nakaz aresztowania.

Kiedy o mężczyźnie zrobiło się głośno, postanowił on przerwać ciszę i umieścił na swoim Instagramie kilka nagrań i zdjęć. Miały one sugerować, że może on przebywać w Iranie. 

Nie powinniście wierzyć we wszystko, co mówi się o mnie w mediach. Prawda jest zupełnie inna. Wkrótce usłyszycie więcej, ale najpierw będę się cieszył wolnością i ładną pogodą” – napisał pod jednym z udostępnionych materiałów.

Zostałem ukarany niesprawiedliwie. Próbują oczernić mnie w telewizji i w gazetach, mówią, że jestem gangsterem” – dodał pod kolejnym zdjęciem.

36-latek chcąc udowodnić swoją niewinność, wydał książkę zatytułowaną „Pirania escape”. Przedstawia w niej swoją historię oraz szczegółową wersję wydarzeń z 2009 roku. Wspomina także o ucieczce z kraju. Poszukiwany mężczyzna chce przekonać czytelników, że wyrok był niesprawiedliwy oraz zbyt pochopny.

Źródło: Polsat News

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here