Fot. zastrzelony mężczyzna podejrzany o kradzież, Facebook

Tragiczna interwencja miała miejsce w Kościelisku-Kirach w powiecie tatrzańskim w Małopolsce.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 27 czerwca około godziny 22 na stadionie. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce gdyż dostali zgłoszenia o kradzieży paliwa.

Interwencją zajęli się policjanci z Zakopanego. Jeden z nich wyciągnął broń i strzelił do osoby, która mogła być rzekomym złodziejem. Mężczyzna mimo reanimacji zmarł.

KMP w Zakopanem nie ujawnia żadnych informacji związanych z tą sprawą. Oświadczenie wydała jedynie małopolska policja – Podczas działań padł strzał ze strony policjanta w kierunku jednego ze sprawców kradzieży. Niestety mężczyzna został ranny i zmarł pomimo udzielenia pierwszej pomocy przez funkcjonariuszy i reanimacji prowadzonej przez załogę pogotowia ratunkowego. Na miejsce przyjechał prokurator, który prowadzi dalsze czynności. W toku śledztwa Prokuratury Rejonowej w Zakopanem wyjaśniane są okoliczności tego zdarzenia.

To wygląda na egzekucję, jeden strzał w tył głowy. Jeszcze następnego dnia na miejscu zbrodni znalazłem fragmenty roztrzaskanej czaszki mojego zięcia. Ja nie wiem, jak Darek znalazł się w tym miejscu, ale wiem jedno, że policja nie powinna strzelać do ludzi, zwłaszcza niewinnych – powiedział w rozmowie z „Super Expressem” teść zabitego, Józef Mołek.

Na miejscu policja znalazła dowody potwierdzające winę podejrzanych. Sprawą zabójstwa zajęła się prokuratura. Policjant, który oddał strzał znajduje się rzekomo w stanie, który nie pozwala na jego przesłuchanie. Drugi z funkcjonariuszy złożył już zeznania.

Źródło: Super Express

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here