Fot. otwarta trumna z narkotykami, mat. prasowe

Policyjny radiowóz patrolujący autostradę BR-060 prowadzącą do miasta Jatai w Brazylii zatrzymał w poniedziałek karawan pogrzebowy, który miał poruszać się po drodze w niewłaściwy sposób.

Za kierownicą siedział 22-letni mężczyzna. Poinformował on funkcjonariuszy, że przewozi trumny, w których znajdują się ciała dwóch osób, które zmarły po zarażeniu się koronawirusem. Miały one pochodzić z Ponta Pora, leżącego niedaleko granicy z Paragwajem.

Kierowca nie mógł jednak potwierdzić tego odpowiednimi dokumentami. Z każdym kolejnym pytaniem mężczyzna zaczął robić się coraz bardziej nerwowy.

Policjanci w końcu zdecydowali się na przeszukanie trumien. Po ich otwarciu okazało się, że w środku znajduje się marihuana o łącznej wadze 626 funtów, czyli około 284 kilogramów.

22-latek po pewnym czasie przyznał się, że miał dostarczyć przesyłkę do miejscowości Goiânia. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem miałby zarobić 950 dolarów.

Mężczyzna usłyszał zarzuty oraz trafił do aresztu. Grozi mu nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: dailymail.co.uk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here