fot. Screenshot Trojmiasto.tv

W niedzielę policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o to, że podczas meczu piłki nożnej wdarł się na stadion przy ul. Olimpijskiej. Do sytuacji doszło w pierwszej połowie niedzielnego meczu PKO Ekstraklasy Arka Gdynia – Wisła KrakówWobec 32-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za naruszenie przepisów grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

W niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie, że w czasie meczu piłkarskiego mężczyzna dwukrotnie wdarł się na stadion. Pracownicy ochrony przekazali 32-latka funkcjonariuszom, którzy przewieźli go do policyjnej celi. Mundurowi przeprowadzili mężczyźnie badanie alkomatem, które wykazało 3 promile alkoholu w organizmie.

Wczoraj przedstawiono mężczyźnie zarzuty za to, że wdarł się na ogrodzony teren i wbrew żądaniu osób uprawnionych nie chciał opuścić tego miejsca. Zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za naruszenie przepisów z art. 193 kk grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Portal Sportowe Fakty ustalił kolejne informacje odnośnie całej sprawy. Dziennikarz portalu rozmawiał z Grażyną Wawryniuk, rzecznikiem prokuratury okręgowej w Gdańsku, która przekazała, że „Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: jeden za wtargnięcie na teren stadionu, drugi za zaoferowanie korzyści majątkowej funkcjonariuszom policji po zatrzymaniu„.

Według informacji portalu mężczyzna wcześniej był skazany za naruszenie nietykalności osobistej funkcjonariuszy oraz za złamanie zakazu prowadzenia pojazdu.

Kibic miał podbiec do bramkarza gości – Michała Buchalika, który w przeszłości grał w Lechii Gdańsk. „Podbiegł do mnie. Były wyzwiska. Próbował coś zrobić, postraszyć, ale nie zdążył. Zgarnęła go ochrona. Nie wiedziałem, jak się zachować. Nie chciałem się do niego zbliżać. Odsunąłem się, żeby nie doszło do kontaktu” – mówi w rozmowie z portalem Sportowe Fakty bramkarz.

Źródło: policja.pl / Sportowe Fakty / trojmiasto.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here