fot. Twitter

We Francji, a konkretniej mieście Dijon od trzech dni trwa wojna gangów! Biorą w niej udział lokalni gangsterzy oraz Czeczeni! W niedzielę ponad 200 Czeczenów zaatakowało lokalne gangi maczetami i kijami bejsbolowymi. Uzbrojeni mężczyźni mieli również karabiny oraz pistolety!

Cała sytuacja miała wyniknąć po tym, jak jeden z Czeczenów został napadnięty przez lokalnych handlarzy narkotyków. Rozwścieczeni zjechali się już w piątek do Dijon z całego kraju. Chodzi o napad na 16-letniego chłopca ze społeczności czeczeńskiej. Jeden z Czeczenów opowiada, że przybyli z całej Francji, a także Belgii i Niemiec – informuje dziennik „Le Bien Public”.

W poniedziałek wieczorem do Dijon zjechało się wojsko po tym, jak czeczeńskie gangi zostały sfilmowane strzelając z karabinów szturmowych w powietrze, przygotowując się do przeprowadzenia „zemsty”.

Przerażające filmy ukazujące się w mediach społecznościowych pokazują dobrze uzbrojonych zamaskowanych mężczyzn – którzy również wymachują pistoletami – we wschodnim mieście, 320 km od Paryża.

„Czeczeńskie gangi związane z handlem narkotykami i inną działalnością przestępczą zmobilizowały się do udziału w bitwach z innymi gangami.” – informuje w komunikatach policja.

Broń, w tym kałasznikowy, topory i kije bejsbolowe, są widoczne na ulicach. Ludzie są przerażeni.” – komentują media.

Do tej pory zostało rannych 6 osób, nikt nie został aresztowany. Nie ma oficjalnych informacji o liczbie ofiar. Rzecznik rządu w Paryżu potwierdził, że minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner wysłał posiłki żołnierzy i policji do miasta, aby zapobiec kolejnym atakom agresji. Burmistrz Dijon cytowany przez Daily Mail powiedział, że „To co się stało, jest bezprecedensowe i nie do przyjęcia”.

fot. Wojsko na ulicach Dijon

Podczas jednego ataku około 50 Czeczenów wkroczyło w sobotę do posiadłości w Gresilles w Dijon. Zaatakowali mężczyznę, który jest właścicielem pizzeri, został ciężko ranny.

Źródło: Daily Mail / BBC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here