fot. Screenshot

Ostatnio w sieci zawrzało po wypowiedziach Marcina „Różala” Różalskiego na temat popularnego Tomasza Oświecińskiego. Większość komentujących nie wróżyła aktorowi świetlanej przyszłości jeśli chodzi o ponowne występy w klatce KSW. Kilkanaście godzin temu trener „Stracha” – Mirosław Okniński wrzucił do sieci ich wspólne zdjęcie.

Aktor stoczył do tej pory dwa pojedynki dla Federacji KSW. Pierwszą swoją walkę wygrał nokautując „Popka Monstera” w drugiej rundzie. W drugiej walce przegrał z Erko Junem przez nokaut w pierwszej rundzie

Mirek Okniński dodał opis do ich wspólnego zdjęcia – “Szykuje sie mocna walka. Fajnie ze nasz Team pozyskał nowego sponsora Sejfy.pl dziekujemy”

Szykuje sie mocna walka .Fajnie ze nasz Teampozyskał nowego sponsora Sejfy.pl dziekujemy

Publiée par Mirek Okniński sur Mercredi 10 juin 2020

W komentarzach zawrzało – „O to klub sprzedany”, „Sparingi będą trwały 60 sekund”, ” Szkoda Mirek bo jest jednym z najlepszych trenerów w Polsce, napewno najlepszym taktykiem a zadawanie sie z tym fra**rem Tomasz Oświeciński przyniesie tylko problemy tobie i całemu klubowi. Bo on na koniec i tak nie płaci pieniędzy.” – komentują użytkownicy.

Przypomnijmy, że ostatnio Marcin Różalski zarzucił Tomaszowi Oświecińskiemu, że ten nie zapłacił pieniędzy swojemu byłemu managerowi.

Menadżer MMA Artur Ostaszewski w programie „Oktagon Live” wyjaśnił, że Oświeciński nie wywiązał się z umowy i nie oddał zaległych pieniędzy, w związku z czym sprawa trafiła na drogę sądową.

Głos w tej sprawie zabrał Marcin Różalski, który powiedział:


Poruszę pewną kwestię, która dotyczy i mnie ponieważ Artur Ostaszewski jest moim Przyjacielem i Menadżerem. Jest na świecie naprawdę kilka osób, które są moimi Przyjaciółmi i pieniądze z nimi też zarabiam. Pieniądze nas nie poróżniły i powiedzenie, że przyjaźń i pieniądze nie idą w parze w naszym przypadku nie ma miejsca bytu

Artur był też menadżerem pewnej…..Mimo, że Wszyscy Go przestrzegali przed tą…., to On jednak dał szanse, dopuścił za blisko Siebie. Najnormalniej w świecie zaufał i dał się oszukać. Uwierzył w przemianę tej…, która robiła kiedyś przestępstwa, lansowała się na wielkiego gangstera, a w sytuacji groźby siedzenia długiego wyroku w więzieniu podał wszystkich swoich wspólników, naopowiadał kłamstw, żeby tylko zmniejszyć wyrok. Taki to charakterny typ. Dla Ludzi nie mających nic wspólnego ze światem przestępczym jest bohaterem.

Naprawił się, odpokutował wyrządzone krzywdy i uczynione zło, a na dodatek wsadził do więzienia bandytów. Nie, kolejny oszust, kłamca, który oszukał wszystkich dookoła, żeby uratować swoją dupę. Ci co go złapali i sądzili o tym wiedzieli, ale dzięki jego zeznaniom skazano więcej Ludzi niż mieliby skazać tylko jego i co?

Zmiana, naprawienie się metamorfoza? W życiu, mamy tego przykład. Oszukał na pieniądze jedyną osobę ze środowiska, która do końca z nim była mimo ostrzeżeń, że coś takiego może nastąpić. Pomijam fakt, że takich osób jest więcej, które oszukał na to, czy na tamto. Nie jest tak świętoszkowaty i naprawiony jak się kreuje w mediach, w spektaklach i wszyscy o tym wiedzą. Nikt za ucho nie wytarmosi bo naprawiony od razu złoży zawiadomienie, ale jemu oszustwa nadal przychodzą łatwo jak widać i bez krempacji nawet wobec osób oddanych.

Przestrzegam Wszystkich baczcie kogo macie za bliską osobę, żeby i was nawrócony nie oszukał .

Trener „Stracha” skomentował swoje zdjęcie odpowiadając jednemu z użytkowników – ” ja zawsze wole wspolpracowac z Policja niz z bandytami”. Na jego słowa odpowiedział kolejny z komentujących – „a Jotke, zes cisnął”.

Przypomnijmy słowa Mirosława Oknińskiego, które opublikował na swoim profilu na Facebooku na temat Krzysztofa Jotki.

Jotko chciał być gangsterem, został frajerem. Jotko stylizował się na gangstera, 5 lat kumplował się z Różalem nie mówiąc mu, że w wieku 20 lat zeznał na policji przeciw handlarzowi narkotyków, który odbył za to kilka lat więzienia. Nie ma wdzięczności ale jest pełna pozerka. Udaje sztywnego, trzyma się kilka lat z Różalem, a jest pozerem, który nie ma wdzięczności za pracę i pomoc trenera oraz oszukuje kolegów, udaje gangusa, a jest dopiszcie sobie sami. Ja nigdy nie byłem gangsterem. Na nikogo nie zeznawałem na policji. Szkoliłem policje, wojsko i jestem przeciw światkowi przestępczemu” – komentuje Mirek Okniński.

Dla mnie liczy sie Sport ale PEWNE SPRAWY TRZEBA WYJASNIC. Zawsze sie szczycilem tym ze wyszkolilem i wprowadzilem do…

Publiée par Mirek Okniński sur Lundi 9 mars 2020

Nie no Panie Mirku z Całym szacunkiem dla Pana,ale stwierdzenie mocna walka i ten gość który stoi obok Pana wogole do Siebie nie pasują,nigdy nie był i nigdy nie będzie zawodnikiem.” – komentują zdjęcie trenera użytkownicy.

Kiedy i dla jakiej organizacji zawalczy „Strachu” na razie nie zostało podane do wiadomości publicznej.

Źródło: Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here