fot. YouTube

 Pod koniec 2020 roku ma odbyć się premiera filmu „Asymetria” w reżyserii Konrada Niewolskiego. W filmie ma zagrać między innymi Popek, czy też Mirosław Dąbrowski, znany jako Misiek z Nadarzyna. Raper postanowił wykorzystać spotkanie z Miśkiem i poprosił go o wyjaśnienie pewnych kwestii, które pojawiły się na początku tego roku za sprawą Małolata K2.

Popek i Pomidor wpadli w ostry konflikt na początku roku z Małolatem K2, który opublikował w sieci akt oskarżenia przeciwko reprezentantom Firmy, w którym wyszczególniono, że 15 lat temu zajmowali się oni kradzieżami aut. W odpowiedzi Popek zaprezentował kilkanaście stron własnych zeznań w tej sprawie między innymi z czerwca 2005 roku.

Popek i Pomidor ponad dekadę temu mieli duże problemy z prawem. Byli zmuszeni udać się poza granice Polski. Pod koniec 2019 roku Popek przekazał wszystkim, że dobrowolnie z Pomidorem poddali się karze – „Papier poleciał w świat i co się okazało, że na mnie i Krzysia się rozje***”. My po 15 latach poszliśmy na samoukranie, żeby to zakończyć” – skomentował Popek.

Małolat K2 po komentarzu Popka wydał oświadczenie w 9-minutowym materiale video – Nie dajcie się nabrać na ten tani chwyt reklamowy, bo Czopkowi chodzi tylko o to, żeby jak najwięcej zgonić, żeby dostać złotą płytę. A tak naprawdę może dostać złotego k***sa za to, że się roz****ał . – mówi Małolat.

Małolat mówił również, że pierwotnie Pomidor chciał się zemścić na Popku, ale w zamian za rekompensatę finansową odpuścił.

Popek od razu odpowiedział na te zarzuty:

– Co ten frajer pi**doli to się w pale nie mieści. Krzysiu wczoraj wytłumaczył jasno. Jest dwóch wspólasów, którzy poszli razem na samoukaranie i konfident z 2005 roku, który się na nas rozj**ał. Ten frajer wam mydli oczy. Pokazuje wam z mojego zatrzymania jakąś partię, na której nic nie widać, więc ja wrzucam cały papier do sieci. – mówił na początku stycznia w nagraniu Popek. Kilka chwil później na Facebooku Popka pojawiły się papiery z jego zeznaniami.

Teraz, korzystając z okazji Popek poprosił Miśka z Nadarzyna o komentarz co do całej sytuacji.

Siemanko, słuchajcie była tutaj akcja z Popkiem taka nieciekawa. Ludzie opowiadają tutaj o nim złe rzeczy, chcielibyśmy tutaj wyjaśnić tą sytuację. Ja widziałem papiery.” – powiedział Misiek z Nadarzyna.

Popek krótko wyjaśnił – „Sprawa jest prosta jak 2×2, dwóch wspólasów poszło na samoukaranie, sześćdziesiątka się na nas rozj**ał.. no i przyszedłem do Miśka.

Dalej wyjaśnić postanowił Misiek – „Ja to nie mówię, żeby to rozkminiać, czy też nie, papiery są, sześćdziesiątka z trójką się rozpier* bodajże w 2005 roku. No po 12 latach sprawę trzeba było zamknąć, więc Paweł ze swoim wspólnikiem poszli na DPK. Nikt przez nich nie siedział, z tego powodu, dlatego nie rozumiem hejtu w stronę Popka. Może ktoś coś ma, ma inne wiadomości, może mi przekazać. Dobrze wiecie, że nie jestem plotkarzem i plotek nie słucham. Jeśli ktoś coś ma, napiszcie na Stop Konfidentom, że jest taka i taka sytuacja, Jeśli nie to po prostu odpier**cie się.

Swój komentarz postanowił również dodać „Żurom” z akcji Stop Pomówieniom.

„Słuchajcie, zakańczam temat Popka i Pomidora. Jestem po rozmowach, przejrzałem papiery. Tutaj nie ma żadnego rozje***nia.” – mówi na początku filmiku Żurom.

Źródło: YouTube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here