Fot. Screenshot

Na ulicach Stanów Zjednoczonych trwają protesty związane z zabójstwem George Floyda, który w trakcie zatrzymywania został uduszony przez policjanta.

Demonstracje przerodziły się w zamieszki, które obejmują co raz więcej miast. W co najmniej w 40 z nich wprowadzono godzinę policyjną.

W Waszyngtonie zamieszki przeniosły się pod Biały Dom, gdzie rozpalono ogniska i podpalono jednego ze strażników. Jak podają amerykańskie media Donald Trump musiał ukryć się w schronie.

Przed Białym Domem został zniszczony także pomnik Tadeusza Kościuszki. Uczestnicy demonstracji pluli na niego, zamalowali farbą, a nawet oddawali mocz.

W Filadelfii wprowadzono godzinę policyjną od 20:00 do 5:00. Protestujący zniszczyli liczne obiekty historyczne. W dzielnicy Afroamerykańskiej zniszczono ponad 40 procent lokalnych biznesów.

W Long Beach doszło także do wielkiego pożaru, w którym spłonął sklep.

Prokurator generalny USA William Barr. Oznajmił, że demonstracje zostały przejęte przez „skrajnie lewicowe grupy ekstremistów„, którzy mają własne cele.

W związku z udziałem Antify w licznych aktach przemocy w trakcie zamieszek Donald Trump zapowiedział, że zostanie ona uznana za organizację terrorystyczną.

Źródło: Twitter, Breaking911

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here