Fot. Screenshot

W hrabstwie Clackamas w stanie Oregon 6 kwietnia doszło do pościgu za braćmi, w którym udział brało kilka radiowozów i psy tropiące.

Około 11 rano policja dostała zgłoszenie o dwóch włamywaczach. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na monitoringu i przekazane funkcjonariuszowi, który pierwszy pojawił się na miejscu.

Policjant niezwłocznie wezwał wsparcie, które będzie niezbędne do wyśledzenia przestępców.

Jeden z radiowozów wezwanych na miejsce rabunku na leśnej drodze natrafił na auto uciekających braci. Policjant wyskoczył z samochodu, jednak kierowca wrzucił wsteczny bieg i odjechał.

Po krótkim pościgu złodziej stracił panowanie nad autem. Funkcjonariusz uderzył radiowozem w samochód uciekinierów, aby upewnić się, że dalej nie odjadą.

Wtedy bracia wyskoczyli ze swojego Subaru, przebiegli przez autostradę i schowali się w lesie.

W ciągu godziny poszukiwani zostali namierzeni przez K-9, jednostkę, która wykorzystuje do wytropienia przestępców specjalnie wyszkolonych psów.

Rabusiami okazali się 29-letni Aaron Edward Dean Neace i dwa lata młodszy Clayton James Neace. W aucie podejrzanych znaleziono skradzione przedmioty, metamfetaminę i pistolet śrutowy.

Szybko się okazało, że jest to dopiero początek problemów braci. Śledczy powiązali z nimi sprawy innych włamań, handlu narkotykami, a także kradzieży aut, w tym traktora, kilku pojazdów marki subaru oraz motoroweru.

Sąd w związku z popełnionymi przestępstwami skazał Aarona na 80 miesięcy więzienia, a Claytona na 29.

Źródło: Police Activity

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here