fot. Screenshot WWE

Mike Tyson pod koniec kwietnia ogłosił, że chce wrócić do boksu i stoczyć pokazowy pojedynek, z którego zysk przeznaczy na pomoc potrzebującym.

Amerykanin pojawił się na gali wrestlingu AEW, gdzie doszło do jego przepychanki z Chrisem Jericho. Tyson z małymi problemami rozerwał swoja koszulkę, a przed konfrontacją z Jericho powstrzymali go inni zawodnicy.



Być może Tyson powrót do swojej zawodowej kariery rozpocznie od występu na gali wrestlingu.

Wiadomości o powrocie Tysona do ringu zaczęły się od wywiadu, w którym wyjawił swoje plany odnośnie charytatywnego pojedynku. Następnie zawodnik zamieścił nagrania z treningów na swoim Instargramie.

Mike wyjaśnił, że szlifuje formę bokserską, a jego obecna kondycja jest w stanie pozwolić mu stoczyć maksymalnie 3-4 rundowy pojedynek. Były sportowiec dodał, że walka ma być jedynie pokazowa, a cały zysk ma zostać przekazany na pomoc bezdomnym i uzależnionym od narkotyków.

Początkowo wiele osób negatywnie zareagowała na pomysł powrotu Tysona na ring. Jednak po drugim nagraniu jakie zamieścił on w mediach społecznościowych, do „Bestii” zwróciło się wielu organizatorów, którzy oferowali ogromne pieniądze. Między innymi David Feldman dyrektor organizacji Bare Knuckle Fighting Championship przekazał w rozmowie z heavy.com, że Tyson za walkę na gołe pięści może otrzymać nawet 20 milionów dolarów.

Źródło: ringpolska.pl / dailymail.co.uk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here