Fot. walka Tysona i Gołoty, mat. prasowe

Andrzej Gołota w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” wyznał, że jest chętny na pojedynek z Mike Tysonem, który może odbyć bez żadnego przygotowania.

„Bestia” wraca na ring i stoczy pojedynek pokazowy. W ostatniej rozmowie w radiu „Young Money” Amerykanin przyznał, że jego przeciwnikiem na pewno nie będzie Holyfield, a oferty jakie otrzymał zaskoczą wszystkich zainteresowanych.

Bardzo wielu zawodników chce ze mną walczyć. Nie uwierzycie, kiedy podamy ich nazwiska. W tym tygodniu poinformujemy, z kim stoczę pojedynek. Czuję się wspaniale, ważę 104 kg – stwierdził Tyson.

Z „Bestią” ponownie chciałby zmierzyć się Andrzej Gołota. Pięściarze odbyli już pojedynek w 2000 roku. Starcie zakończyło się po poddaniem w drugiej rundzie, gdyż Polak nie chciał kontynuować walki.

Bokser nie zamierza powracać na ring i walczyć nawet pokazowo, jednak jak zapewnia, na starcie z Amerykaninem jest gotowy choćby zaraz.

Z Tysonem mogę walczyć od razu, nawet jutro, bez ćwiczeń. Wprawdzie nadal mamy pozamykane sale treningowe i nie mam gdzie zrobić siłki, ale codziennie po dwie godziny spaceruję z moimi pieskami i mam kondycję. Jem tylko warzywka i mięso, więc trzymam wagę. Teraz ważę jakieś 107–108 kg. Forma jest! – powiedział Gołota.

Źródło: sportowefakty.wp.pl, mma.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here