Fot. miejsce, w którym doszło do zbrodni, mat. prasowe

Do zbrodni doszło w nocy z czwartku na piątek w obwodzie żytomierskim, na północy Ukrainy. Grupa ośmiu znajomych mężczyzn wybrała się na ryby niedalekego wioski Novoselytsia.

Wędkarze zaczęli razem pić alkohol. W pewnej chwili do swojego stołu zaprosili właściciela stawu. Pod koniec biesiadowanie zostało już jedynie 3 mężczyzn, reszta poszła spać w pobliskiej chacie.

Fot. miejsce zbrodni, mat.prasowe

Kiedy doszło do kłótni pomiędzy pijącymi, gospodarz chwycił za broń myśliwską i zastrzelił swoje pierwsze dwie ofiary. Następnie zaczął zabijać pozostałych wędkarzy.

Udało się uciec tylko jednemu z nich. Mężczyzna pobiegł do pobliskiej miejscowości i zawiadomił policję. Jak się okazała mordercą był 58-letni zawodowy myśliwy.

Grupa starych znajomych z Kijowa odpoczywała w tym miejscu nie po raz pierwszy. Po spożyciu napojów alkoholowych sześciu z nich poszło spać do pobliskiego domku. Trzech mężczyzn kontynuowało picie alkoholu. Około godziny pierwszej w nocy doszło do kłótni i jeden z nich chwycił za broń. Strzelał gospodarz, 58-letni zawodowy myśliwy – przekazał wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko.

Fot. chata, w której spali wędkarze, mat. prasowe

Morderca zostanie skierowany na badania psychiatryczne, po czym sąd podejmie decyzję ws. tego czy jest on poczytalny.

Myślę, że sąd nie podejmie innej decyzji niż dożywotnie pozbawienie wolności wobec osoby, która pozbawiła życia siedmiu ludzi – dodał Anton Heraszczenko.

Źródło: Fakt.pl/ o2.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here