Fot. Screenshot

Policja w San Diego w stanie Kalifornia opublikowała nagranie z interwencji, która miała miejsce 24 stycznia 2020 roku. Około godziny 15:45 funkcjonariusze dostali zgłoszenie o mężczyźnie, który spożywa alkohol w miejscu publicznym.

Kiedy radiowóz podjechał na miejsce podejrzany rzucił się do ucieczki. Po krótkim pościgu policjanci dogonili mężczyznę i powalili go na ziemię. Podejrzany nie reagował na polecenia funkcjonariuszy i zaczął się z nimi szarpać.

W pewnym momencie mężczyzna miał chwycić za broń jednego z funkcjonariuszy. Wtedy policjant krzyknął do swojego partnera „Ma moją broń! Strzelaj do niego”.

Funkcjonariusz oddał strzał w głowę, jednak podejrzany nadal próbował się podnieść, po czym został zakuty w kajdanki. Policjanci wezwali karetkę i zaczęli udzielać mężczyźnie pomocy. Ratownicy medyczni, którzy zjawili się na miejscu strzelaniny stwierdzili zgon postrzelonego.

W sprawie strzelaniny wszczęto śledztwo dotyczące funkcjonariusza, który oddał strzał Deviona Johnsona, drugiego z policjantów Benjamina Downinga oraz zmarłego 31-letniego Toby’ego Dillera.

Jak zeznał świadek strzelaniny, podejrzany, który szarpał się z mundurowymi w pewnej chwili miał w swojej ręce przedmiot przypominający pistolet. W wyniku śledztwa ustalono, że 31-latek nie tylko złapał za broń, ale udało mu się także odpiąć kaburę, co mogło skończyć się postrzeleniem funkcjonariusza.

Źródło: Police Activity

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here