Fot. Twitter

Śmierć Afroamerykanina Ahmauda Arbery została nagłośniona przez wszystkie amerykańskie media i jest komentowana przez cały kraj, przez polityków, celebrytów czy sportowców.

Sprawa stała się głośna 9 maja. Jednak do zbrodni doszło już 23 lutego w Georgie. 64-letni były policjant Gregory McMichael przebywał w swoim ogrodzie na Satila Shores. Mężczyzna zauważył biegnącego Ahmuada, po czym zawołał swojego syna 34-letniego Travisa. Zabrali broń i wsiedli do swojego pick-upa podejrzewając, że Afroamerykanin jest odpowiedzialny za ostatnie włamania w okolicy.

Uzbrojeni w Magnum .357 i strzelbę ruszyli za 25-latkiem. Kiedy go dogonili, próbowali odciąć mu drogę autem, jednak ten zmieniał kierunek próbując jak najszybciej się oddalić. Jak twierdzi jeden z napastników, mężczyźni mieli krzyczeć do niego, aby się zatrzymał gdyż chcą z nimi porozmawiać. Wtedy dołączyć miała także trzecia osoba zidentyfikowana jako „Roddy”.

Fot. Travis i Gregory McMichael, mat. policyjne

Arbery nie przestawał biec. Wtedy z auta wyskoczył Travis i miał zostać zaatakowany przez 25-latka. Do Afroamerykanina oddano wówczas dwa strzały. Mężczyzna wykrwawił się na miejscu.

Po złożeniu takich zeznań Gregory został wypuszczony na wolność, a sprawa przycichła w związku z koronawirusem.

Na początki maja do sieci trafiło jednak nagranie ukazujące jak wydarzenia wyglądały naprawdę. Przed pick-upem czekał mężczyzna, który zaatakował 25-latka próbującego wyminąć auto. Arbery zaczął walczyć z Travisem, w wyniku czego został postrzelony, a chwilę później upadł na ziemię.

Prokurator George Barnhill, który początkowo zajmował się sprawą tłumaczył, że agresywny 25-latek sam zaatakował uzbrojonego mężczyznę i z własnej winy mógł doprowadzić do wystrzału z broni. Dodał także, że Travis miał prawo do użycia broni w obronie własnej i ścigania Arbery’ego.

Po fali protestów związanych z morderstwem na tle rasowym, Barnhill został odsunięty od sprawy. Gregory McMichael i jego syn Travis trafili do aresztu i usłyszeli zarzuty morderstwa, za które grozi im dożywotnie pozbawienie wolności.

Źródło: Twitter, CNN, New York Times

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here