fot. Janusz P. ps. "Parasol", Alfabet mafii, 2004, TVN S.A

Boss „Pruszkowa” Janusz P. ps. „Parasol” może zostać zwolniony z aresztu, ponieważ do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło 120 tys. zł poręczenia majątkowego – informuje portal tvp.info.

Parasol musi jednak poczekać na rozpatrzenie zażalenia prokuratora na decyzję sądu o warunkowej zamianie środka zapobiegawczego.

Szansę na wyjście miał również Andrzej Z. ps. „Słowik”, termin wpłaty poręczenia majątkowego minął wraz z końcem kwietnia. Jak informuje portal TVP Info – nikt nie wpłacił za niego kaucji, która wynosiła 400 tys. zł.

Już w listopadzie 2019 roku sędzia wydał postanowienie o możliwości zmiany aresztowania w zamian za poręczenie majątkowe. Wtedy na wolność mógł wyjść Andrzej Z. ps. „Słowik”, Leszek D. ps. „Wańka, Janusz P. ps. „Parasol” i Krzysztof O. ps. „Kręcony”. Okazję wykorzystał jedynie „Wańka”, za którego wpłacono kaucję w wysokości 200 tysięcy złotych.

Na przełomie czterech lat, od września 2014 do września 2018 gang miał zajmować się przestępstwami gospodarczymi, rozbojami, handlem narkotykami, czy też podrabianiem dokumentów. Zdaniem śledczych w 2013 r. „Słowik” i „Wańka” związali się również z grupą, która wyłudzała podatek VAT. Skarb Państwa od 2012 do 2017 roku miał stracić prawie 193 mln zł.

Ich rola miała polegać głównie na zapewnianiu inwestowania środków pieniężnych w funkcjonowanie tej grupy, zapewnianiu ochrony interesów majątkowych grupy, w tym związanych z rozliczeniami na tle konfliktów z innymi grupami przestępczymi.

Pruszkowscy bossowie oskarżeni zostali również o typowe przestępstwa kryminalne, takie jak rozboje, wymuszenia rozbójnicze i pobicia.

Źródło: TVP Info / se.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here