Fot. Artur Szpilka, mat. prasowe

Na poczatku marca pięściarz stoczył walkę z Siergiejem Radczenką, która zakończyła się kontrowersyjnym wynikiem, czyli wygraną Polaka na punkty.

To są parodyści – mówili komentatorzy TVP – Piotr Jagiełło i Sebastian Szczęsny, którzy również uznali, że „Szpilka absolutnie nie wygrał tej walki”.

W poniedziałek sportowiec w rozmowie z magazynem „W Ringu” powiedział, że obejrzał walkę bez komentarza i jest przekonany, że nie doszło do żadnego skandalu, mimo że remis byłby bardziej sprawiedliwy. Stwierdził także, że „komentatorzy pieprzyli głupoty podczas walki z Radczenką”.

Głos w sprawie zabrał Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport – Po walce z Radczenką wydawało się, że Artur pewne rzeczy zrozumiał i w sposób dojrzały podszedł do sprawy. Te słowa trochę zabolały, bo TVP wyciągnęła do Artura rękę (…) Było to po prostu głupie i niedojrzałe zachowanie, a ja nie pozwolę na to, żeby ktokolwiek obrażał moich ludzi, z którymi się zgadzam. Na teraz nie widzę Artura w TVP, jego kariera to raczej równia pochyła i nie wiem, czy najlepszym pomysłem nie byłoby przejście do KSW.

Źródło: sport.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here