Fot. Magdalena K., materiały prasowe

Podejrzana Magdalena K. została aresztowana dwa miesiące temu na Słowacji. Od tego czasu nie została jednak ekstradowana do Polski.

Według śledczych kobieta kierowała zorganizowaną grupą przestępczą, w skład której wchodzili kibole Cracovii. Gang miał m.in. sprowadzić do Polski 5,5 ton marihuany o wartości 88 mln złotych i 120 kg kokainy za kwotę 4,3 miliona euro. Oskarżona miała także utrudniać postępowanie karne, składać fałszywe zeznania oraz nakłaniać do tego inne osoby 

Kobieta była poszukiwana na podstawie listu gończego, czerwonej noty Interpolu oraz Europejskiego Nakazu Aresztowania od listopada 2018 roku. Funkcjonariuszom słowackim, węgierskim i polskim udało się ja zatrzymać 1 marca na Słowacji.

Aby uniknąć ekstradycji, obrońcy Magdaleny K. chcą wykazać, że kobieta po powrocie do kraju nie będzie mogła liczyć na sprawiedliwy proces.

Adwokaci aby przedstawić sytuację w polskich sądach mieli przedstawić m.in. raport Komisji Weneckiej, decyzję ramową Trybunału Sprawiedliwości UE, raporty stowarzyszenia Iustitia o represjach władz wobec sędziów i prokuratorów.

Słowacka prokuratura otrzymała już odpowiedź, jednak jej treść nie została ujawniona. Zachowanie adwokatów Magdaleny K. ma być tłumaczone tym, że to jedynie zwykła „linia obrony”, aby uniknąć powrotu do kraju.

Źródło: Onet / Gazeta Krakowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here