Fot. Keane Mulready-Woods i Robbie Lawlor

Robbie Lawlor został zastrzelony w sobotę około godziny 12:00 przed domem w Belfaście. Przestępca był głównym podejrzanym w sprawie porwania i śmierci 17-letniego chłopaka.

Gangster od momentu głośnego morderstwa, o którym usłyszał cały świat, ukrywał się przed irlandzkim wymiarem sprawiedliwości. 12 stycznia Keane Mulready-Woods został uprowadzony, a niedługo później jego poćwiartowane zwłoki zaczęto odnajdywać w różnych miejscach Dublina.

Nastolatek miał być zamieszany w wojnę gangów, a Lawlor’owi naraził się tym, że ukradł jego torbę, kiedy ten wychodził z siłowni. Krótko po tym Keane wstawił na portal społecznościowy zdjęcie z rzeczami należącymi do przyszłego oprawcy.

Fot, brutalnie zamordowany 17-latek

To odrażająca i brutalna zbrodnia, na którą nie ma usprawiedliwienia. Ten tchórzliwy czyn jest szczególnie bezmyślny w czasach, gdy nasze służby ratownicze pracują już niesamowicie ciężko, aby zapewnić nam wszystkim bezpieczeństwo, radząc sobie ze skutkami pandemii Covid-19 – skomentował sprawę sobotniego morderstwa minister ds. Irlandii Północnej Brandon Lewis.

Śledczy do sprawy zatrzymali cztery osoby. Niedaleko miejsca zabójstwa znaleziono także spalony samochód o numerach rejestracyjnych YLZ 7052, policja ustala czy należał on do sprawców zdarzenia.

Fot. auto spalone niedaleko miejsca zabójstwa

Pewien mężczyzna powiedział, że „usłyszał cztery wielkie huki i wybiegł na zewnątrz, aby zobaczyć, co się dzieje”.

Zauważył, że Lawlor potyka się o ogrodzenie i upada na ziemię, podbiegł do niego, aby mu pomóc, jednak na ratunek nie było już szans.

Gangster był także podejrzanym o co najmniej trzy inne morderstwa w wojnie gangów na terenie Irlandii.

Źródło: BBC / o2.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here