Instagram

Jakiś czas temu Jongmen oskarżył Sobotę o to, że korzystając z prawa małego świadka koronnego, „wsypał” kolegów w prokuraturze. Jongmen wraca teraz do tej sprawy, odnosząc się do rozprzestrzeniających się w sieci dokumentów, sugerujących, że to Jongmen rzekomo został „sześćdziesiątką”.Sfabrykowali dokument, gdzie wstawili moje imię i nazwisko, gdzie w 2015 roku poszedłem na samoukaranie, biorąc „sześćdziesiątkę”, pomawiając jedną osobę. Słuchajcie wy k***y je***e, oczywiście nie pykło wam to, bo po pierwsze – nigdy w życiu takiej sytuacji nie było. – komentuje raper. Całą wypowiedź znajdziecie poniżej.

Wypowiedź Jongmena:

 Ostatnio na moim profilu zrobiło się głośno. A to za sprawą podludzi, ku***, którzy dla atencji fabrykowali dokumenty z prokuratury. Dokumenty, których oczywiście nigdy nie było. Sygnatura akt, która nigdy się nie odbyła. Oczywiście można było to sprawdzić. Sfabrykowali dokument, gdzie wstawili moje imię i nazwisko, gdzie w 2015 roku poszedłem na samoukaranie, biorąc „sześćdziesiątkę”, pomawiając jedną osobę. Słuchajcie wy k***y je***e, oczywiście nie pykło wam to, bo po pierwsze – nigdy w życiu takiej sytuacji nie było. Po drugie – prokurator, który niby podpisał się pod tym – skontaktowałem się z tym człowiekiem i nigdy nie był prokuratorem dla Warszawy – Pragi, w ogóle nie był prokuratorem. Jest adwokatem, zajmuje się zupełnie innymi rzeczami. Oczywiście z kilku dokumentów został sfabrykowany ten dokument, sklejony w Photoshopie po to, żeby mnie oczernić. Oczywiście ostatnio jechałem z pewnymi osobami ze środowiska rapowego, którzy roz****li się i zachowali nieelegancko na zeznaniach, gdzie powiedzieliśmy o tym i jawnie tępiliśmy te k***y. Teraz kontra z ich strony, fabrykowane dokumenty, żeby oczernić dobrych ludzi, którzy szanują zasady i nigdy w życiu nie postąpiliby wbrew nim.

Te k***y wykorzystały koronawirusa. Teraz nie można wyciągnąć akt z sądu, bo rozważane są tylko sprawy aresztantów, ale dzięki Bogu wstawili podpis człowieka, który nigdy nie był prokuratorem. K***y chciały w ten sposób zawalczyć, wiedząc, że nie pójdę nigdzie i że pewnie będę miał związane ręce do września – mówił Jongmen w swoim filmiku zamieszczonym na Instagramie.

View this post on Instagram

Jazda z kurestwem #jebackapusi

A post shared by JONGMEN OFFICIAL👊 (@jongmen_official) on

Do sytuacji odnieśli się też inni artyści. Malik Montana dodał na swoim Instagramie – „Sprawdzajcie, udostępniajcie! Zachowanie podłe, kłamstwami chcieć zepsuć reputacje człowiekowi, który na swoje dobre imię pracuje całe życie. Pozdrowienia dla dobrych Ludzi.

We wtorek wieczorem Jongmen postanowił skierować kolejne słowa w stosunku do Soboty.

Kaczy Proceder zamieścił wymowne zdjęcie na swojej relacji w kierunku do Soboty. Sytuację skomentował również Żary – „No ki**a ładnie, je**ć”. Bilon także dodał kilka słów od siebie – „Jaaa pier***e co tu się odpie***a, trzym się morda!”. Do sprawy odnoszą się również inni artyści, którzy wspierają Jongmena.

Szczeciński raper nie odniósł się jeszcze do tych oskarżeń.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here