screenshot

Po przegranej walce na FAME MMA 6 „El Testosteron” powiedział, że myśli o zakończeniu sportowej kariery.

To druga z kolei walka Najmana przegrana na FAME MMA. Pierwszy raz zawodnik zmierzył się z Piotrem „Bonusem BGC” Witczakiem, tym razem stanął w oktagonie na przeciwko Piotra Piechowiaka.

Walka została rozstrzygnięta już w pierwszej rundzie. „Bestia” po przyjęciu kilku ciosów odpowiedział mocnym lewym sierpowym, który powalił Najmana. Kulturysta zasypał uderzeniami przeciwnika, a sędzia musiał przerwać starcie.

W wywiadzie po przegranej walce „El Testosteron” powiedział – Myślę, że powoli będę się z wami żegnał! Jeżeli zrobicie mi ładne pożegnanie to być może jeszcze raz się skuszę. Trzeba zrobić odpowiedni match-making, żeby rywal nie był tak silny jak ta „Bestia”.

– Silny chłopak. Nie udało mi się go zastopować moimi ciosami. Obroniłem przy siatce obalenie, ale impetem mnie przewrócił. Ciężko mi było tam coś zrobić. Nie czuję się dobrze w technikach parterowych. Przepraszam mojego trenera. Nie tak to miało wyglądać – skomentował swoje starcie Marcin Najman.

Źródło: sport.se.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here