screenshot UFC
screenshot UFC

Polska zawodniczka UFC, która przegrała swoja walkę z Weili Zhang o mistrzowski pas, wyraża chęć ponownego wejścia do ringu z Chinką.

Wyglądałam jak zombie. Na drugi dzień trochę się bałam – Polka odniosła się, do sytuacji po przegranym starciu.

– Mam złamane serce i złamaną duszę, ale nie mam żadnych złamanych kości. Jestem twarda – zaznaczyła.

Chcę walczyć z najlepszymi. Jeśli to ma być kolejny krok, to dlaczego nie? – powiedziała Joanna w ostatniej rozmowie z ESPN.

Polska zawodniczka nie ukrywa, że rewanż jest uzależniony od kwoty jaka zostanie zaoferowana za walkę – Wszystko zależy od pieniędzy. UFC dba o mnie. Jestem szczęściarą. Moje życie przez ostatnie 6 lat się zmieniło, od momentu wejścia do UFC. Zawsze chciałam coś osiągnąć.

Joanna uważa także, że MMA kobiet jest warte znacznie więcej pieniędzy, co udowodniła właśnie walka Jędrzejczyk – Zhang, która została przez wielu uznana za jeden z najlepszych pojedynków w historii.

Polka w mediach społecznościowych zamieściła aktualne zdjęcie. Widzimy, że zawodniczka dochodzi już do siebie i aktualnie odpoczywa podczas domowej kwarantanny.

„Nie wiem jak Wy, ale ja od wczorajszej nocy walczę z okropnym bólem głowy. Rzadko kiedy biorę tabletki, ale jestem już po 6. Chyba mamy dzisiaj niekorzystne ciśnienie. Jak Wasze główki? Udało mi się dzisiaj ogarnąć całe mieszkanko, a teraz lecę po podstawowe zakupy i tym samym zaczerpnąć świeżego powietrza. Bądźcie bezpieczni!”

🇵🇱. Cześć, Łobuziaki!😃 Nie wiem jak Wy, ale ja od wczorajszej nocy walczę z okropnym bólem głowy.😢 Rzadko kiedy biorę…

Publiée par Joanna Jedrzejczyk sur Mardi 24 mars 2020

Źródło: mmrocks.pl, ESPN.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here