Screenshot, YouTube

„Hardkowory Koksu” za pomocą social mediów informuje, że trenuje MMA. Fani pytają czy dojdzie do rewanżowej walki.

W warszawskiej siłowni Burneika Sports Gym powstała sala do treningów MMA. „Hardkorowy Koksu” na swoim instagramie udostępnił zdjęcie, pod którym zamieścił hasztagi: #gym, #mma, #ksw, #walka, #boks, #sztukiwalki, #fight i #siłownia.

„Ściana gotowa do walki. To trenujemy, jak się odbijać tak jak od Najmana” – dodał taki opis Burneika. Słowa Litwina prawdopodobnie są próbą sprowokowania Marcina Najmana. „El Testosteron” odpowiedział na nie na swoim Facebooku.

Bardzo chętnie. Faktycznie , zostawić tak tą sprawę to niezbyt komfortowa sytuacja dla mnie. Wiele walk wygrałem , kilka też przegrałem. Ale to jedyna porażka , za którą mam do siebie wielki żal . W żadnych okolicznościach nie powinienem do tego dopuścić. Tak wiec dogadaj się z właścicielami Fame i się rąbiemy. Tym bardziej , że Don Pajac nie weźmie walki ze mną gdy to kibice bedą mogli wybrać formułe starcia. Także jeśli chodzi o mnie to nie widzę przeszkód” – napisał na swoim Facebooku Najman.

Fani sportów walki już zacierają ręce i pytają czy kolejny pojedynek pomiędzy tymi dwoma zawodnikami dojdzie do skutku. Robert Burneika w swojej debiutowej walce z 2012 roku w Katowicach pokonał właśnie Marcina Najmana. „El Testosteron” poddał się po 34 sekundach drugiej rundy.

Źródło: sportowefakty.wp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here