Screenshot
Screenshot

Artur Szpilka zapytany przez dziennikarza oto jak wyglądała walka z jego perspektywy odpowiedział – „Ciężko mi powiedzieć, w perspektywie ringu przyjąłem jeden cios. Był jeden knockdown, drugi, wiadomo też leżałem, ale to nie było tak czysto. To nie był czysty cios. W środku ringu nie dałem sobie zrobić krzywdy.

„Werdykt uważam, że wygrałem. W ringu wygrywałem każdą rundę, oprócz tego knockdownu”.

„Inaczej sobie wyobrażałem ten powrót, trzeba przejrzeć tą walkę, ostudzić emocje i brać się do roboty.”

Źródło: ringpolska.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here