fot. AFP
fot. AFP

Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO). który przegrał rewanżową walkę z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) zaczął tłumaczyć się ze swojej porażki. Wymówka jest absurdalna, ponieważ za wszystko obwinia za ciężki strój, w którym wychodził do ringu.

Moja zbroja okazała się dla mnie za ciężka. Od początku walki nie miałem w ogóle nóg. W trzeciej rundzie nogi mi już zupełnie wysiadły. Ale jestem wojownikiem i wszyscy to wiedzą, więc walczyłem dalej. Wiele osób mówiło mi, że wyglądało na to, jakby coś ze mną było nie tak. Starałem się blefować, w ringu takie sztuczki się stosuje.

Założyłem ten strój po raz pierwszy na moment dzień przed walką, ale nie wydawało mi się, że jest on taki ciężki. Zbroja ważyła około 40 funtów (ok. 19 kg) z hełmem.

Wilder postanowił zwolnić również swojego trenera Marka Brelanda, który przerwał walkę i rzucił na ring ręcznik.

Jestem zawiedziony tym co zrobił Mark z bardzo prostego powodu. Wielokrotnie rozmawialiśmy o takiej sytuacji, od lat, więc nie jest to decyzja podjęta w emocjach. Nie będziemy więcej współpracować, ponieważ od dawna powtarzałem, że jestem wojownikiem, prawdziwym mistrzem i przywódcą w zespole. Skoro mówiłem, że mogę kogoś zabić swoimi ciosami, to musi to działać w obie strony. Wyraźnie powtarzałem swojemu zespołowi, by nigdy mnie nie poddawał i nigdy nie rzucał ręcznika. Jestem przecież wyjątkowym zawodnikiem i miałem wciąż pięć rund na odwrócenie losów potyczki. Bez względu na to jak wyglądałem, wciąż pozostawałem w grze i miałem szansę. Rozumiem, że Mark Breland próbował mnie ochronić i czuł, że tak trzeba postąpić, jednak rozmawiałem z nim w przeszłości o takiej sytuacji wiele razy i dałem jasny przekaz. To przecież moje życie i moja kariera, a on musiał zaakceptować moje życzenie – wypowiedź Wildera cytowana przez bokser.org.

Wilder wyznał, że będzie chciał również wykorzystać możliwość zawalczenia z Furym. Do trzeciej walki prawdopodobnie dojdzie w okolicach sierpnia.

Źródło: BBC/Bokser.org/The Sun

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here