fot. screenshot
fot. screenshot

Jak informuje Fakt do brutalnej interwencji białostockich policjantów doszło 21 kwietnia 2019 roku. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku postawiła właśnie zarzut nieuzasadnionego użycia środków przymusu bezpośredniego interweniującym policjantom. Mimo to, funkcjonariusze nie przyznają się do napaści na mężczyznę.

Uszkodzony ząb, guz na głowie, zakucie w kajdanki, założenie specjalnego hełmu i nieuzasadniona wizyta w izbie wytrzeźwień. Tak skończyła się dla Marka Karpiniuka niezwykle brutalna interwencja policjantów z Białegostoku. On sam twierdzi, że nie był agresywny. I nagranie to potwierdza! Prokuratura Rejonowa w Białymstoku postawiła zarzut nieuzasadnionego użycia środków przymusu bezpośredniego interweniującym policjantom. Mimo to, funkcjonariusze nie przyznają się do napaści na mężczyznę.” – czytamy w opisie filmu, który pojawił się w serwisie YouTube

Jak dowiedział się Fakt24 akt oskarżenia jeszcze nie trafił do sądu ze względów proceduralnych. Mundurowi nie przyznają się do winy. Grozi im do 3 lat więzienia. W przypadku skazania obu funkcjonariuszom grozi wydalenie ze służby.

Źródło: Fakt.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here