fot. screenshot
fot.screenshot

Żona i syn Zbigniewa S., zatrzymani zostali w związku ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie w sprawie przywłaszczenia prawie miliona złotych na szkodę Fundacji im. Zbigniewa S. Usłyszeli zarzuty prania brudnych pieniędzy wspólnie i w porozumieniu ze Zbigniewem S. – informuje onet.pl

Iwona i Przemysław S. mieli uczynić z tego procederu stałe źródło dochodów – informuje onet.pl cytując rzecznika Prokuratury Regionalnej w Lublinie, Piotra Marko.

Z ustaleń śledztwa wynika, że kwoty przekazywane przez darczyńców na rzecz Fundacji przelewano na konto spółki Iwony S., do którego miał dostęp jej mąż Zbigniew S. Stamtąd transferował pieniądze na bankowe rachunki kontrolowanych przez siebie podmiotów gospodarczych, a także na prywatne konto syna , Przemysława S. Działania miały na celu ukrycie przestępczego pochodzenia pieniędzy, z których Zbigniew S. jego rodzina uczynili źródło swojego utrzymania.

Zbigniew S. poinformował o zatrzymaniu na swoim profilu na Facebooku. „Podczas mego leczenia onkologicznego-chirurgicznego , przed chwilą zatrzymano moją żonę i syna ws fundacji z którą nie mieli i nie mają żadnych związków.
Ziobro!!! Zwolniłeś u mnie wszelkie hamulce!!!”
– napisał w jednym z postów

„Proszę Państwa przechodziłem badania przedoperacyjne, najprawdopodobniej w czwartek miałem zostać poddany operacji usunięcia guzów na nadnerczu. Dziś rano do domu ponownie przyjechała policja. Tym razem zatrzymano moją żoną i syna, którzy nigdy nie pracowali we Fundacji ani nie otrzymywali z niej żadnych gratyfikacji. Są to prześladowania rodziny człowieka niewygodnego władzy. Nie ja pierwszy i nie ostatni…

Śledczy ustalili, że kwoty przekazywane przez darczyńców na rzecz fundacji przelewano na konto spółki żony Stanisława S. – Iwony S. „Stamtąd Zbigniew S. transferował pieniądze na bankowe rachunki kontrolowanych przez siebie podmiotów gospodarczych, a także na prywatne konto syna, Przemysława S”. – podał prokurator.

Ustalono, że bezrobotna Iwona S., choć nigdy wcześniej nie pracowała jest właścicielką dwóch samochodów osobowych, w tym mercedesa o wartości prawie 100 tysięcy złotych, a także nieruchomości o wartości blisko ćwierć miliona złotych. Podobnie jej niepracujący syn dysponuje samochodem marki BMW.

Grozi im nawet 15 lat więzienia.

Źródło: onet.pl / dorzeczy.pl/ Twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here