fot. Patryk Osadnik / Dziennik Zachodni
fot. Patryk Osadnik / Dziennik Zachodni

W czwartek przed sądem w procesie Psycho Fans kolejne zeznania złożył Maciej „Maciuś” S.. Opowiedział o przestępstwach, których dokonywał on i jego koledzy. Ci jednak od razu zgodnie stwierdzili, że są to pomówienia!

To już kolejna sprawa, która odbyła się w Sądzie Okręgowym w Katowicach i dotyczy 48 członków grupy Psycho Fans. W czwartek sąd kontynuował przesłuchanie Macieja S. ps. „Maciuś”, który był liderem tej grupy. Maciuś poszedł na współpracę z prokuraturą i w nagrodę wyszedł z aresztu, może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary i ma status tak zwanego małego świadka koronnego.

fot. Patryk Osadnik / Dziennik Zachodni

Według Macieja S. grupa czerpała zyski między innymi z haraczy, jakie ściągali z lokali na terenie śląska, między innymi chronili sklepy z dopalaczami.

Każdy lokal z automatami ma ochronę ze strony kibiców Ruchu albo GKS-u Katowice. Czasem zajmują się tym nawet osoby spoza świata kibicowskiego. Gdyby właściciel takiego lokalu nie chciał zapłacić, to dostałby z liścia i zmieniłby zdanie mówi Maciuś w swoich zeznaniach.

Maciuś mówi o tym, że po ochronę zgłaszali się do niego ludzie z całej Polski, „dostawałem za to 10 tys. zł miesięcznie„. Osoby z grupy, które nie radziły sobie za dobrze i chciały cokolwiek dorobić stawały po bramkach w klubach, za co dostali po około 150 zł za nockę.

Maciej S. wypowiedział się o jednej z ustawek, na której rzekomo był. Powiedział, że jak jego młodzież zaczęła przegrywać walkę, to stamtąd odszedł, bo było mu za nich wstyd. Przed się napinali, a nie wyszło z tego nic. My Psycho Fans. się nie poddawaliśmy. – mówi.

Maciuś przyznał się również, że w Krakowie odebrał 5 kilogramów marihuany od jednego z kibiców Wisły Kraków. Opowiada o tych zdarzeniach ze szczegółami. Cena jaką mieli płacić za gram wynosiła 12/13 złotych. Towar okazał się trefny.

To jeden z największych procesów w sprawie pseudokibiców w Polsce. Oskarżeni usłyszeli około stu zarzutów, w tym m.in. zabójstwo, usiłowanie zabójstwa, rozboje, podbicia i handel narkotykami.

Według oskarżycieli gang funkcjonował w latach 2010 – 2017. Oskarżeni odpowiadają m.in. za handel dużymi ilościami narkotyków, kradzieże z włamaniami, rozboje i pobicia. W wyniku jednego z pobić zginął kibic innej drużyny piłkarskiej.

W innym przypadku sprawcy pocięli maczetami mężczyznę, który doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Akt oskarżenia objął pierwotnie 53 osoby. Teraz na wokandzie jest 48 nazwisk. Sprawy kilku oskarżonych sąd wyłączył do odrębnych postępowań.

Źródło: GW / online-mafia.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here