Jeden z krajów w Europie zmienia swoją nazwę. „Holandia” przestaje istnieć. Wszystko przez to, z czym się kojarzy na świecie, czyli narkotyki i prostytucja. Oficjalnie od 1 stycznia powinno się używać już nazwy „Niderlandy”.

Holenderski rząd podjął już oficjalnie decyzję, która z dniem 1 stycznia weszła w życie codziennie. Sytuacja spowodowana jest tym, aby nazwa kraju kojarzyła się z rowerami i tulipanami, a nie jak dotychczas z prostytucją i narkotykami, które w całym kraju są na początku dziennym.


Holenderska minister handlu Sigrid Kaag wprowadziła również nowe logo dla Holandii, zastępując tradycyjny tulipan używany obecnie przez zarząd turystyki. Nowe logo łączy litery NL ze stylizowanym tulipanem i zostało opracowane za cenę 200 000 EUR. Występuje w ośmiu wersjach językowych.

„Jestem pewien, że większość ludzi zrozumie, że koszty przewyższają korzyści, a ponieważ mówimy o miliardach euro i miejscach pracy, to 200 000 € to niewielka kwota w całym pakiecie” – mówi minister.

Przez lata nazwy „Holandia” i „Niderlandy” były używane wymiennie. Ta pierwsza dotyczy jednak głównie historycznej krainy, w której znajdują się Amsterdam i Rotterdam. – informuje RMF. Teraz musimy zacząć się przyzwyczajać do „Niderlandów”.

Źródło: www.dutchnews.nl/ / Wirtualna Polska / RMF
fot. PixBay


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here