DJ Decks zaprezentował się w niesamowitej formie na drugiej edycji gali FFF w Częstochowie. Po tym jak Tomasz Słodkiewicz nie okazał mu szacunku na początku pierwszej rundy ten postanowił w szybki i jasny sposób pokazać swoje zdanie na ten temat i dać ogromną lekcję pokory. DJ Decks w wywiadzie po walce powiedział, że „wiedział, że wygra”.

Marcin „Polish Zombie” Wrzosek zasugerował, że Decks mógłby wejść do oktagonu z Erko Junem, Bośniakiem, który ma za sobą cztery walki w KSW. Jun pokonał dotychczas Tomasza Oświecinskiego, Popka i Akopa Szostaka, jednak na listopadowej gali KSW 51 w Zagrzebiu musiał uznać wyższość Mariusza Pudzianowskiego.

– DJ Decks miałby wg was szanse z Erko Junem? Ja myślę, że tak – napisał na Twitterze Wrzosek. Na sugestię, że może producent zmierzyłby się z Popkiem, zawodnik odparł: – Z całą sympatią, ale Decks o galaktykę poza zasięgiem Popusia

Ok podaj jakieś argumenty byku. Mój jest chociaż by taki, że Erko się wywodzi ze stójki, a Decks ma ją lepszą, myślę, że defensywne zapasy też ogarnia bo trenuje już pod MMA kilka lat (wiadomo że Tomek Słodkiewicz nie był na poziomie Erko). Stawiam dychę na Decksa.” – komentuje Wrzosek.

 Erko na KSW debiutował. Według mnie to byłoby super starcie pod względem medialnym, a i poziom sportowy byłby zadowalający  – dodaje.

Czy DJ Decks zawalczy dla organizacji KSW dowiemy się zapewne już wkrótce. Z pewnością marketingowo byłby to bardzo dobry ruch ze strony organizacji.

Dla tych, którzy przegapili emocjonujący pojedynek pomiędzy DJ Decksem, a Tomaszem Słodkiewiczem, zobaczcie sami jak to wyglądało:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here