Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze skierowała 27 grudnia 2019 r. do Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, akt oskarżenia przeciwko Pawłowi P., zarzucając mu zgwałcenie dwóch kobiet.

Gwałciciel recydywista

Pierwszego gwałtu Paweł P. dopuścił się w nocy z 29 na 30 października 2013 r. w Poznaniu. Wówczas Paweł P. kilkakrotnie uderzył swoja ofiarę młotkiem. Drugi raz oskarżony zaatakował 4 kwietnia 2014 r., także w Poznaniu. Swoją ofiarę doprowadził do obcowania płciowego, używając przemocy polegającej na szarpaniu, uderzaniu w twarz i ciągnięciu za włosy.

Zarzucanych przestępstw Paweł P. dopuścił się przed upływem pięciu lat od opuszczenia zakładu karnego, gdzie odbywał karę co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa podobne.

W toku śledztwa sąd przesłuchał obie pokrzywdzone w trybie art. 185 c kpk.

Biegła psycholog w opiniach sporządzonych na okoliczność oceny wiarygodności psychologicznej zeznających kobiet wskazała, iż zeznania te spełniają kryteria wiarygodności.

Badaniom psychiatrycznym poddano także oskarżonego. W ocenie biegłych w chwili popełnienia czynów miał on zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.

Czyny zarzucane oskarżonemu są kwalifikowane z art. 197 par. 1 kk w związku z art. 64 par. 1 kk. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Pierwsze zarzuty Paweł P. dostał już w 2014 roku, jednak wtedy organy ścigania postanowiły zrobić z niego „małego świadka koronnego”, czyli tzw. sześćdziesiątkę – osobę, której łagodzi, lub całkowicie daruje się wyrok w zamian za złożenie obszernych zeznań, które obciążałyby inne osoby.

Dzięki zeznaniom Pawła P. zatrzymano między innymi Marka F. ps.”Western” oraz członków jego grupy. Po tym sukcesie prowadząca sprawę prokurator Agnieszka Nowicka dostała awans, a sprawa gwałtów, jakich dokonał Paweł P. została umorzona.

W następnych latach prokurator Agnieszka Nowicka nadal korzystała z zeznań „Ramzesa”, który postanowił obciążyć zawodnika MMA – Michała Materlę. Po zeznaniach „Ramzesa” w 2016 roku CBŚP zatrzymało Materlę w jego mieszkaniu. Użyto wtedy, granatów hukowych, choć w mieszkaniu znajdowały się dzieci. Materla w areszcie spędził ponad pół roku.

Na początku lipca 2018 roku, Paweł P. przypadkowo spotykał się z “Westernem” nad jeziorem w podpoznańskiej miejscowości. Wówczas Marek F. wypytał go o motywy jego działania, włączając wcześniej dyktafon w telefonie komórkowym.

Ramzes: – A kto dał Materlę? Powiedz mi, jak ja go kurwa nawet nie znam.

Western: – Ty.

Ramzes: – No, jak ja go kurwa nawet nie znam. Ja go kurwa nawet na oczy nie widziałem, Materli. I za co siedział Materla? Za to, że go dałem.

Źródło: pk.gov.pl  , YouTube Superwizjer, online-mafia.pl
fot. Robert Woźniak / poznan.wyborcza.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here