Wrestler Devin Danger na jednej z lokalnych gal podczas wychodzenia na ring splunął gumą na małą dziewczynkę, która chciała przybić mu „piątkę”. Zdenerwowany ojciec, gdy tylko zobaczył sytuacje od razu ruszył i zaatakował wrestlera.

Zawodnik tłumaczył się później na swoim twitterze, że nie celował w dziewczynkę i był to zwykły przypadek, jednak fani i osoby ze środowiska sportowego nie wierzą w taką wersję wydarzeń, bo nagranie mówi samo za siebie. Zobaczcie sami:

Zachowanie wrestlera okazało się na prawdę skandaliczne. Wielkie brawa należą się dla ojca dziewczynki, który nie zostawił całej sytuacji i postanowił w wyraźny sposób wyrazić swoje zdanie na temat zaistniałej sytuacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here