Nie tak dawno Peja podał do informacji wiadomość, że powstaje jego biograficzna książka, którą tworzy z dziennikarzem Arturem Rawiczem. W wywiadzie dla lokalnego portalu Peja wyjaśnia, że książka na pewno nie ukaże się w Empiku, który pobiera bardzo duże marże oraz o tym dlaczego zdecydował się właśnie teraz wypuścić swoją biografię.

 Samo pisanie dla mnie byłoby znacznym obciążeniem. Nie chciałem z tym zwlekać po 50-tce. Kiedy rzeczywiście Rychu będzie w wieku Jay-Z – może już nie będzie wydawał muzyki. Jeżeli moja aktywność znacznie by się obniżyła, to wtedy znalazłbym czas, ale ja nie chciałbym długo z tym czekać. Myślę, że teraz jest ciekawy moment na opowiedzenie tego. Parę osób się do mnie zwracało na przestrzeni kilku lat.  – mówi Peja

Oczywiście propozycje wydawnicze i podział procentowy to jest największe bandyctwo, jakie spotyka pisarzy. To jest nieporównywalnie gorsze niż wydawanie muzyki, więc zapomnijcie, że znajdziecie książkę w Empikach, bo ona będzie dostępna na naszych stronach. Wydaję ją jako RPS Enterteyment. Będziecie mogli ją kupić przez preorder na stronie i na spotkaniach literackich, do których będzie dochodziło.  – dodaje

Wolę sprzedać mniej, ale zarobić więcej, bo jeżeli ktoś ma zarabiać, to lepiej żebyśmy my, a nie Empik, który weźmie 50-60% marży. Kiedy obniżymy książkę na 19,99 zł, to praktycznie oddamy ją za darmo. Pi*rdolę to.

Źródło: poznan.tvp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here