Jak informuje Super Express były dziennikarz Kamil Durczok przyznał się do podrobienia podpisu byłej żony na wekslu. Dziennikarz został zatrzymany w poniedziałek i doprowadzony do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie usłyszał zarzuty podrobienia weksla i oświadczeń swojej byłej żony w celu wyłudzenia kredytów w kwocie niemal 2,9 mln zł.

Jako poręczenie dziennikarz w 2009 roku przedstawił dwa weksle na kwotę ponad 2 mln franków szwajcarskich i ponad 300 tys. zł. Weksle podpisane były przez niego i jego ówczesną żonę.

Była żona złożyła zawiadomienie dopiero wtedy, gdy dowiedziała się, że jest osobą poręczającą kredyt, „gdy bank wezwał ją do spłaty zaległej należności jej byłego męża”. Kiedy biegły stwierdził, że podpisy nie zostały sporządzone przez kobietę, kolejne zawiadomienie w tej sprawie złożył bank.


Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo z artykułu 310 par. 1 kodeksu karnego „podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat pięciu albo karze 25 lat pozbawienia wolności”.

Obrońca dziennikarza powiedział, że podobnie, jak przy niedawnej sprawie, jego klient zezwala na publikacje swojego wizerunku oraz danych.

Źródło: Super Express / TVP Info

fot. FAKT

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here